Hiszpański ptaszek na talerzu
Gdzie spróbować: U Salzmannů w Pilźnie
Španělský ptáček to tradycyjne czeskie danie, mimo mylącej nazwy. Według legendy powstało ono na dworze cesarza Rudolfa II. Jego osobisty kucharz, pochodzący z Hiszpanii, miał przygotować wyjątkowy posiłek. Użył wołowiny, spłaszczył ją i nadział sardynkami, które uwielbiał. Z czasem sardynki zastąpiono siekanym jajkiem na twardo, tworząc znaną dziś wersję.
Danie składa się z cienkiego plastra wołowiny owiniętego wokół nadzienia z boczku, jajka, ogórka kiszonego i kiełbasy, a następnie duszonego w aromatycznym sosie. Podawane jest z ryżem lub knedlikami.
Gulasz
Gulasz wymyślili co prawda Węgrzy, ale Czesi raźno dotrzymują im kroku w jego spożyciu. Czeska wersja gulaszu dużo bardziej przypomina tę polską niż węgierski oryginał. To mięso duszone w sosie własnym, na aromatycznej podsmażonej cebulce. Jak wiele dań jednogarnkowych, najlepszy jest na drugi dzień, kiedy dobrze się uleży. Gulasz może być tylko z mięsem lub zawierać kapustę kiszoną. Bywa mocno pikantny i gotowany w tradycyjnym kociołku. Najważniejsze, by był odpowiednio soczysty.
A jak ugotować typowy czeski gulasz? Cebula, słodka lub ostra papryka i dobre mięso (zwykle wołowina lub dziczyzna) to podstawa. Opcję wegetariańską można przyrządzić z grzybów leśnych. Podajemy z czeskim knedlem: drożdżowym, karlowarskim na czerstwym pieczywie lub ziemniaczanym. Do gulaszu pasuje również zwykły chleb lub kluski kładzione (zwane w Czechach szpeclami).
Gdzie spróbować: Plzeňská restaurace U Sedlerů, Pivovar Ossegg, Pivovarský dům Benedict, Kulaťák
Pieczeń wieprzowa z knedlem i kapustą czyli vepřo-knedlo-zelo
To narodowy klasyk i ukochane danie czeskich mężczyzn, którego obfitość przerosła niejeden głód. Czeskie knedlo-vepřo-zelo pochodzi z czasów cesarza Franciszka Józefa, kiedy to jeden z praskich restauratorów wymyślił i zaczął serwować takie właśnie połączenie. Uwaga: wieprzowina w daniu powinna być raczej chuda! Knedel drożdżowy gotuje się na parze, kroi w plastry, a podczas jedzenia zanurza w sosie i wyciera talerz. Podołasz ośmiu knedlom? Sprawdź! Danie popijamy oczywiście kuflem dobrze schłodzonego pilzneńskiego lagera.
Gdzie spróbować: Stará Praha
Pieczona golonka wieprzowa
Pieczoną golonkę serwuje większość czeskich jadłodajni, gospód i restauracji. Czasem piecze się ją na ciemnym piwie, a podaje zawsze z kuflem lagera, na drewnianej desce, z chrzanem, musztardą, ogórkami konserwowymi i kromką świeżego chleba. Jedna golonka z kością może ważyć nawet 1,5 kg, dlatego danie lepiej zamówić w kilka osób. Doskonała jest również aromatyczna golonka wędzona na drewnie bukowym.
Gdzie spróbować: Pivnice Obecního domu, Malostranská beseda, Kulaťák
Placki ziemniaczane
Są chrupiące, złociste i nieziemsko pachną! Bramboráky to placki ziemniaczane przygotowane ze startych ziemniaków, które smaży się na tłuszczu. Doprawione czosnkiem i majerankiem, podawane z kiszoną kapustą, boczkiem, szarpanym mięsem lub solo. Znajdziesz je wszędzie: w restauracjach i w budkach z fast foodem. Jeśli lubisz placki ziemniaczane na słodko, to zapraszamy do eksperymentowania, ale na początek polecamy klasykę: placki z samą solą. Pycha!
Gdzie spróbować: Brambory Na Pankráci
Odrębną kategorię czeskiej kuchni stanowią przysmaki z mięsa wieprzowego po świniobiciu.
Tlačenka (czeska salceson / głowizna)
Gdzie spróbować: U Štěpána, Naše maso, U Fleků
Jeśli chcesz spróbować czegoś naprawdę czeskiego, zamów tlačenkę. To tradycyjna czeska wędlina z wieprzowiny: zazwyczaj mieszanka mięsa z głowy, policzków, skóry oraz innych części bogatych w kolagen. Całość gotuje się powoli do miękkości, następnie kroi, doprawia czosnkiem, majerankiem, pieprzem i solą, a potem prasuje w formie.
Nazwa pochodzi od czeskiego czasownika tlačit („prasować, naciskać”). Podczas stygnięcia naturalna żelatyna z wieprzowiny sprawia, że masa tężeje i tworzy zwartą, krojoną w plastry bryłę. Najbliżej jej do swojskiego salcesonu: kawałki mięsa zatopione w aromatycznej galarecie. Niektóre wersje są ciemniejsze i bardziej mięsne, inne jaśniejsze i bardziej galaretowate. Na wsi jest silnie związana z tradycyjną zimową zabijačką, czyli świniobiciem, podczas którego nic się nie marnuje.
Tlačenkę można też spróbować podczas wiosennych festiwali kulinarnych, lokalnych świąt sezonowych oraz na targach rolnych. To nie jest danie główne, lecz przystawka albo przekąska do piwa.
Jak się ją je: Zawsze na zimno. Grube plastry podawane z drobno posiekaną surową cebulą, odrobiną octu, świeżym chlebem i opcjonalnie musztardą. Oczywiście z czeskim piwem.











