Zapusty – okres, który zaczyna się niedługo po rozpoczęciu nowego roku – to czas radości i zabawy. W Czechach jest to okres korowodów karnawałowych i wesołych zabaw połączonych z biesiadowaniem, gdy na stołach nie może zabraknąć tłustych mięs i słodkich przysmaków. Święto to ma swoje korzenie w czasach pogańskich. Dziś zapusty oznaczają okres od święta Trzech Króli (6 stycznia) do Środy Popielcowej (6 tygodni przed chrześcijańską Wielkanocą). W czasie tego święta pogańscy przodkowie oddawali cześć Słońcu, płodności i sile. Był to czas radości z coraz dłuższych dni i przedwiośnia. Po nadejściu chrześcijaństwa ostatki stały się świętem poprzedzającym post wielkanocny. Gdzie więc wybrać się na zapusty i czego warto spróbować?
Korowody zapustowe pod egidą UNESCO
Jak już wspomnieliśmy, ucztowanie w czasie karnawału połączone jest z uroczystymi korowodami w maskach, które chodzą przez miasta i wsie w Czechach oraz na Morawach przy akompaniamencie muzyki, tańca i radości. Korowody zapustowe, w prawie niezmienionej formie, przetrwały w regionie Hlinecko w Czechach Wschodnich, zwłaszcza w miejscowościach Hamry, Studnice, Vortová i Blatno. Charakter i wygląd masek są takie same jak sto lat temu; właśnie dzięki swojej oryginalności korowody karnawałowe wpisane zostały na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO, a miejska strefa zabytków Betlém w Hlinsku ma nawet specjalne muzeum.

Zapraszamy na zabawy pod koniec karnawału
Chcesz wziąć udział w harcach zapustowych? Żaden problem. W tym roku mamy kilka ciekawych propozycji. Zapraszamy na przykład na Letenskie Zapusty w Pradze. Korowód masek zaczyna się 24 stycznia na placu Strossmayera (Praga 7) i przyniesie ze sobą muzykę, przedstawienia teatralne, występy taneczne, ale przede wszystkim tradycyjne maski karnawałowe. Również program w w Narodowym Muzeum Techniki i Narodowym Muzeum Rolnictwa nawiązuje do zabaw karnawałowych. To jednak nie koniec atrakcji, jeżeli przyjdziesz w masce karnawałowej, wstęp do tego muzeum (i nie tylko) będzie bezpłatny!W Narodowym Muzeum Rolnictwa można również poczuć atmosferę dawnego czeskiego świniobicia. Zobaczysz zwyczaje karnawałowe, cech rzeźników, a przez muzeum przejdzie tradycyjna parada maskaradowa.
Nie zabraknie pokazów tradycyjnych technik obróbki wieprzowiny z komentarzem mistrza rzeźnictwa, wystawy narzędzi rzeźniczych oraz warsztatów gastronomicznych i degustacji.
Każdego roku tysiące turystów przyciąga Karnawał (Masopust) w Roztokach niedaleko Pragi. Odbywa się on 14 lutego i towarzyszy mu wielka publiczna parada masek rozpoczynająca się nad Wełtawą, a kończąca wieczorną potańcówką w namiocie cyrkowym na łące przy przeprawie promowej do Klecan.
Kolejne ciekawe obchody karnawałowe we wspaniałej zabytkowej scenerii odbędą się w Czechach Południowych w Czeskim Krumlovie. Tradycyjnemu korowodowi zapustowemu musi oczywiście towarzyszyć muzyka, śpiew i dobre jedzenie. Specjałów wieprzowych będzie można spróbować w restauracji Pivovarská lub Barvírna. Karnawał w Krumlovie zakończy się 17 lutego paradą masek.
České Budějovice zapraszają na karnawałowe kolędowanie (17 lutego). Parada kolorowych masek rozpoczyna się przy teatrze Jihoceské divadlo, następnie przechodzi na plac Přemysla Otakara II, a cały program odbywa się w jego najbliższej okolicy. Program towarzyszący zapewniają najlepsze południowoczeskie zespoły folklorystyczne.
Wyjątkową tradycją ludową w południowoczeskim regionie Toulava są Milevské maškary (14 lutego). Szczyci się wpisem do Czeskiej Księgi Rekordów jako największa parada karnawałowa.

A co dla miłośników tradycji ludowych? Tradycji prawdziwie wiejskich o nieprzerwanych korzeniach historycznych? Tradycyjny korowód karnawałowy na terenie skansenu Veselý Kopec w Czechach Wschodnich wpisany jest na listę UNESCO. Co tu czeka na gości? 31 stycznia lokalne zespoły folklorystyczne przejdą przez miejscowość dokładnie tak, jak to było w zwyczaju już przed wiekami. Kolejny pochód karnawałowy wpisany na listę UNESCO odbywa się niedaleko.
31 stycznia korowód przejdzie przez wieś Hamry w Czechach Wschodnich, która należy do miejscowości, gdzie utrzymał się zwyczaj maskarad staroczeskich. Korowody odbywają się spontanicznie, od pokoleń w prawie niezmienionej formie, a maski karnawałowe mają tradycyjny wygląd. Na paradzie rzadko spotkać można kobiety i dzieci, w kostiumy zazwyczaj przebierają się tylko mężczyźni.
Tradycyjne pożegnanie karnawału odbędzie się w rezerwacie zabytkowym Betlém w Hlinsku 17 lutego. Na uczestników czeka całodniowy program z obchodem między drewnianymi domkami.
Karnawałowe obchody w regionie Hlinecko
Veselý Kopec 31.1.Hamry 31.1.
Blatno 8.2.
Vortová 14.2.
Studnice 14.2.
Hlinsko 17.2.
A dokąd wybrać się na Morawach? 31 stycznia warto udać się do Ołomuńca. Zapraszamy na jarmark zapustowy, przysmaki karnawałowe, morawskie zespoły folklorystyczne, rzeźby z lodu, a jeśli pogoda pozwoli - na taniec masek karnawałowych. Można również wybrać się do Rožnova pod Radhoštěm, gdzie w sobotę 7 lutego ożyje zwyczajami karnawałowymi także Drewniane Miasteczko.
Tradycyjne pożegnanie karnawału odbędzie się w rezerwacie zabytkowym Betlém w Hlinsku 17 lutego. Na uczestników czeka całodniowy program z obchodem między drewnianymi domkami.
W Hanackim Muzeum Przyrodniczym w miejscowości Příkazy można przeżyć prawdziwą hanacką atmosferę karnawału 7.2. Na zwiedzających czeka parada masek, konkurs na najlepszy kostium oraz tradycyjne specjały z wieprzowiny.
Nie może zabraknąć festiwalu karnawałowych tradycji Fašank w Strání niedaleko Uherskiego Hradiště (13–17 lutego). Bogaty program obejmuje karnawałowe pochody, taniec Pod šable, tradycyjne rzemiosła, świnobicie, degustację pączków i śliwowicy oraz występy zespołów.
Tradycyjne biesiadowanie
W przeszłości główne obchody rozpoczynały się zawsze w zapustową niedzielę, a więc w ostatnią niedzielę przed Środą Popielcową. Rozpoczynały je bogaty obiad i biesiadowanie całej rodziny. Jedzono potrawy, których z pewnością nie można nazwać dietetycznymi, wręcz przeciwnie. Stoły uginały się pod ogromną ilością tłustego mięsa, a nieodzownym elementem jadłospisu były także słodycze. Na myśl o długim przedświątecznym poście trwającym aż do Wielkanocy każdy starał się w pełni cieszyć wspaniałą zabawą, śpiewem, tańcem – i oczywiście także jedzeniem i piciem.
Specjały z wieprzowiny – świniobicie
To nie przypadek, że właśnie w tym czasie najczęściej odbywały się świniobicia. Tradycja ta do dnia dzisiejszego przetrwała na morawskiej wsi, gdzie spotyka się cała rodzina lub przyjaciele, by w ciągu jednego dnia przygotować mięso i wyroby z całego prosiaka. Jeszcze niedawno ludzie karmili świnię przez cały rok, a o świcie rzeźnik zabijał ją na podwórku. Ostatnio jednak zaczyna dominować łatwiejszy sposób – ludzie zamawiają od hodowcy już utuczone i zabite zwierzę. Następnie przez cały dzień porcjuje się mięso od ryja po ogon, przerabia i przygotowuje tradycyjne wyroby, takie jak kiszkę wątrobianą i kaszankę, gotowaną głowiznę i golonkę, salceson, skwarki, tradycyjną zupę ze świniobicia (z kaszą, na głowiźnie i wieprzowinie) lub gulasz. Jednym słowem, niczego się nie wyrzuca, trzeba wykorzystać wszystko do ostatniego kawałka. Mroźna pogoda stwarzała idealne warunki dla świniobicia, w przeszłości nie było bowiem lodówek ani zamrażarek, rzeźnik musiał się więc spieszyć. Przez cały dzień nie mogło zabraknąć piwa i domowej wódki – najczęściej śliwowicy – na rozgrzewkę!
Uczta z okazji świniobicia jest nie tylko specjalnością rodzinnych wiejskich spotkań, przysmaki te można bowiem skosztować w wielu restauracjach specjalizujących się w tradycyjnej kuchni czeskiej. W swojej ofercie mają one całą kartę specjałów ze świniobicia - zupę z głowizny, salceson, kiszkę wątrobianą i kaszankę, prejt (farsz z kaszą z dodatkiem krwi), golonkę pieczoną czy gulasz.
Salceson można potem przez cały rok zamówić do piwa w tradycyjnych gospodach. Ta specjalność świniobicia zawiera całą gamę mięsa wieprzowego i innych części świni (np. wątrobę, język, skórę lub nóżki). Są to małe kawałki mięsa w naturalnej galarecie z rozgotowanej tkanki łącznej. Najczęściej podaje się go z cebulą i octem.
Zapustowe słodkie przysmaki
Na zapustowym stole nie może zabraknąć także wielu słodyczy. Najbardziej typowym przysmakiem są pączki smażone na maśle klarowanym. Słodkie ciasto drożdżowe z mąki pszennej napełnione domowym dżemem smaży się na złoty kolor i posypuje cukrem pudrem. W poszczególnych regionach, zgodnie z wieloletnią tradycją, piecze się lub smaży także inne słodycze, np. boże łaski (przypominające polskie faworki), racuszki (z ciasta na pączki, bez nadzienia w środku, które po upieczeniu ozdabia się dżemem, kremem twarogowym lub bitą śmietaną), słodkie rogaliki nadziewane mielonymi orzechami włoskimi lub drożdżowe kołacze z twarogiem, makiem czy powidłami śliwkowymi.
Boże łaski – przepis
To tradycyjne kruche ciastka przygotowywano głównie w czasach naszych babć i prababek, dziś piecze się je przede wszystkim na Morawach. Warto ich jednak spróbować, ponieważ są bardzo smaczne!Do ich przygotowania potrzebujemy: 300 g mąki pszennej, szczyptę soli, 50 g masła, 20 g smalcu, 40 g drobnego cukru, 3 żółtka, 2 łyżki soku z cytryny, skórkę z 1 cytryny, 7 łyżek kwaśnej śmietany, 1 łyżkę rumu, klarowane masło do smażenia.
Z mąki i zimnego masła ze smalcem ucieramy kruszonkę. Do śmietany dodajemy cukier, szczyptę soli, dwie łyżki soku z cytryny, skórkę z cytryny, łyżkę rumu i żółtka, mieszamy i dodajemy do kruszonki. Wyrabiamy gładkie ciasto, zawijamy w folię spożywczą i odkładamy do lodówki na co najmniej godzinę. Schłodzone ciasto rozwałkujemy na cienki placek, około 3 mm. Kroimy je na tradycyjne prostokąty z krzyżem w środku. W wyższym rondelku rozgrzewamy tłuszcz i boże łaski stopniowo smażymy z obu stron na złoty kolor. Po wyjęciu odsączamy na ręczniku papierowym z tłuszczu i po minucie obtaczamy w cukrze pudrze z wanilią.














